Wszyscy słyszeli w telewizji o tym, że Car Putin narzucił embargo na polskie jabłka. Internet zareagował w świetny sposób: akcją #jedzjabłka. Tak naprawdę hasło rzucił dziennik „Puls Biznesu” – ale to co stało się potem to tylko wirusowość social mediów. 

Akcja ma mocno PRowy wydźwięk, co na swoim Twitterze podkreślił Eryk Mistewicz

jedzjabla Mistewicz

Zaroiło się od wpisów, memów, zdjęć. Jabłka królują na Facebooku, Twitterze i Instagramie. Fanpage Jedz Jabłka Na Złość Putinowi w ciągu 5 dni zdobył ponad 36 tysięcy fanów.

Na portalu TrendsMap (Twitter) hashtag #jedzjabłka jest jednym z najpopularniejszych w Polsce.

Jedzjabka Trendmap

 

 

 

Na twitterowym koncie Michała Sadowskiego z Brand24 pojawiła się informacja, że wciągu kilku godzin  akcji miało z nią kontakt ok. 1,5 mln użytkowników social media.

Wszyscy jedzą jabłka

W akcję angażują się politycy, sportowcy, dziennikarze, celebryci i oczywiście „”zwykli” obywatele.

JedzJablka US embassy

 

JedzJablkaRóża

JedzJablaWyborcza

 

Jedz JabkaKomor

JedzJabka Tok

JedzJablka Tychy

 

 

A Ty jesz jabłka na swoim fanpejdżu?

Oczywiście wszelakie fanpage wykorzystują akcję do swoich celów. Część po prostu wrzuca hashtag:

Jedzjabka Fan1

Część zaś organizuje konkursy oraz promocje:

Jedz fan2

 

Jedz fan3

 

Mnie osobiście ubawił tweet Allegro:

Jedz Allegro

 

 

Co dalej?

Już dziś akcje #jedzjabłka obwołuje się jedną z lepszych polskich kampanii PR w social media. Fakt, jest lekka, kreatywna ale nie wydumana, zabawna, i przede wszystkim – prosta do kopiowania. Piszą o tym m.in.: Wirtualnemedia. I słusznie pytają: co dalej? Czy pójdą za tym inne działania? Przecież sadownicy dostali praktycznie gotową kampanię społeczną. Może sama internetowa akcja nie przyczyni się do nagłego wzrostu spożycia jabłek, ale podwalina już jest. Pytanie czy najbardziej zainteresowanym starczy sił aby postawić następny krok.

 

 

Reklamy

About freakreklamowy

Po prostu fascynatka marketingu, reklamy, ciekawych kampanii i szokujących rozwiązań. Całkowicie i absolutnie subiektywna.

2 responses »

  1. Trochę żałuję, że embargo nie zostało nałożone na banany. Niby w Polsce nie rosną, ale chętnie bym poprzeglądał te wszystkie zdjęcia z bananem w ustach 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s