Przedwczoraj Polacy odkryli, że wieprzowinę robi się ze świń. Chodzi mi oczywiście o Świniak Gate czyli zafoliowane prosiaki w Makro.  W świat poszło święte oburzenie, że jak to „on ma oczka i uszka i wygląda jakby spał”. Swoją drogą, ciekawa jestem, ile oburzonych prosiakiem osób kiedykolwiek zrobiło  zakupy w Makro.

Więc, wieczorem 14 października Makro odpisało obrońcom zafoliowanych zwierzątek. Spodziewacie się przeprosin, kajania się, błagania o przebaczenie? Otóż nie. Nagle na profilu dotąd prowadzonym w bardzo zrównoważony sposób pojawił się taki komentarz:

ko

Brawura, arogancja czy celny prztyczek w nos? Mnie osobiście ta odpowiedź rozbawiła.

Koniec końców sieć wycofała prosiaki. Podobno tylko chwilowo, żeby zasięgnąć konsultacji branży HoReCa, dla której takie produkty są przeznaczone (o dziwo, ich klienci, zajadając się prosiakiem z rożna, nie mają wyrzutów sumienia). Mam nadzieję, że tak rzeczywiście będzie. Głupio by było, gdyby taka marka jak Makro (skierowana praktycznie tylko do przedsiębiorców) wycofywała produkt pod naciskiem „kryzysiku” w social media, wywołanego przez tych, którzy nie są nawet ich klientami. Chociaż istnieje też druga strona medalu. Być może klienci tych którzy są klientami Makro też wolą myśleć, że kiełbasa z integracyjnego grilla rośnie obok marchewki w ogródku. Wtedy prosiak rzeczywiście powinien zniknąć. A że okazuje się, że większość z nas jest hipokrytami? Też mi nowość.

Reklamy

About freakreklamowy

Po prostu fascynatka marketingu, reklamy, ciekawych kampanii i szokujących rozwiązań. Całkowicie i absolutnie subiektywna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s