Cały Internet zabłysnął ostatnio oburzeniem świętym. A sprawcą tego okazała się sieć komórkowa, kojarzona dotychczas z zabawnymi, młodzieżowymi reklamami.

Rozpętała się burza – na jutubie, fanpejdżu sieci, w blogosferze. Padły oskarżenie o propagowanie komunizmu, jego symboli oraz wizerunku Lenina – zbrodniarza.

Heyah spanikowała,  przeprosiła i reklamy wycofała.

Niektórzy bronią spotu mówiąc, że dla młodzieży, czyli targetu Heyah, Lenin jest symbolem nie komunizmu i zbrodni, ale szeroko pojętej rewolucji, jaką ma symbolizować oferta operatora (co o tej młodzieży niezbyt dobrze świadczy). Jednak najwyraźniej target nie jest tak jednolity (głupotą byłoby uważać, że jest) i reklama albo oburza, albo jej przekaz jest nierozumiany przez część pokolenia, dla którego Lenin jest równie bliski co dinozaury. Jeśli firma chciała szokować (ale szokować w sposób konstruktywny, budujący wizerunek marki), to jej trochę nie wyszło.

Cóż, takie czasy, że Lenin reklamuje komórki a Che widnieje na koszulkach noszonych przez gwiazdki amerykańskiej popkultury (pewnie obydwaj przewracają się w grobie – i dobrze im tak). Dla mnie największą przewiną tej reklamy jest to, że jest po prostu niesmaczna. I niesamowicie głupia.

Reklamy

About freakreklamowy

Po prostu fascynatka marketingu, reklamy, ciekawych kampanii i szokujących rozwiązań. Całkowicie i absolutnie subiektywna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s