Poszłam dziś do marketu. Jako osoba ciekawska, lubię połazić pomiędzy półkami. Zapędziło mnie aż na dział z jedzeniem dla dzieci. A tam, skromna, mała, przytulona do Gerberów i innych, stała półeczka z Coca Colą i Pepsi.

Jestem ciekawa niesłychanie – czy to przypadkowe ustawienie, czy celowy zabieg (może merchadisera). Być może to (niezdarna) próba przeniesienia cech innych produktów, może zabieg typu: rodzic kupił dziecku soczek, to sobie weźmie Colę, a może po prostu nigdzie indziej nie było wolnej półki. Tak czy siak, pokazuje to idealnie, jaki wizerunek ostatnio próbowała wylansować sobie Coca-Cola – napoju zdrowego, rodzinnego („Pij do posiłku” itp.). Takie działania zawsze wydawały mi się bez sensu. Nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy, że Cola czy Nutella są zdrowe (chociaż tego nie jestem taka całkowicie pewna), więc po co wciskać naciągany kit, skoro można budować przekaz na bardziej naturalnych dla danego produktu odniesieniach? Teraz  Coca – Cola sponsoruje Euro – i to jest jak najbardziej na miejscu. Z drugiej strony znów mamy sponsorującego je E.Wedla – który nigdy nie kreował się w odniesieniu do sportu (100 punktów dla tego, kto znajdzie wspólny spójny mianownik dla piłki i czekolady). Ale to temat na osobny wpis.

Reklamy

About freakreklamowy

Po prostu fascynatka marketingu, reklamy, ciekawych kampanii i szokujących rozwiązań. Całkowicie i absolutnie subiektywna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s