Niedawno firma konsultingowa Clear opublikowała ranking najbardziej pożądanych marek świata – Brand Desire 2012. Generalnie opiera on się na tym, że spośród 555 marek ankietowani z kilku krajów świata wybierają np. najzabawniejsze, najbardziej ambitne, kobiece, męskie, takie o których się mówi itp. W tegorocznym zestawieniu najbardziej w oczy rzuca się oczywiście Apple:

Jest więc Jabłko najbardziej ambitne, atrakcyjne, najlepsze, jest o nim nagłośniej ludzie chcieliby jego produktów używać w przyszłości i najchętniej będą o nim słuchać.

Cóż, wiadomo nie od wczoraj, że Apple w kreowaniu religii marki mistrzem jest i basta. Tylko…ja już mam go dość. Po dziurki w nosie wręcz. W każdym filmie i serialu – MacBooki. Ba! Nawet w genialnym Shameless opowiadającym o amerykańskim marginesie społecznym musi pojawić się ajfon. Noż ile można! Obawiam się, że nie tylko ja tak czuję.

Czy Apple straci przez swoją wszędobylskość? Nikt nie jest na topie wiecznie. Zmiany są odświeżające, a historia lubi się powtarzać. Apple, mistrz marketingu narracyjnego, opowiada swoją historię już wiele lat – być może (mam nadzieję) gdzieś, w jakiejś sypialni, garażu, ktoś tworzy nową wielką historię wielkiej marki.

Reklamy

About freakreklamowy

Po prostu fascynatka marketingu, reklamy, ciekawych kampanii i szokujących rozwiązań. Całkowicie i absolutnie subiektywna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s